O MNIE

As

„To, że jedzenie chłonie naszą energię powtarzam od zawsze.
Gotując przekazujemy samych siebie, to jak się czujemy i w jaki sposób o sobie myślimy.

W jedzeniu czuć nasze serce, miłość, lubienie, ale niestety i pośpiech czy złość.
Najgorsze jest przekonanie, że „musimy”. Niczego nie musimy.
Na obiad możemy pójść do baru, a chałkę możemy kupić w piekarni.

Więc choćbyśmy byli w największym pędzie, niech chwila spędzona w kuchni będzie przyjemnością, a nie obowiązkiem.
Wtedy beza będzie najpyszniejsza, mięso aromatyczne, kasza pełna zdrowia, a chałka pachnąca masłem, cudownie wyrośnięta.”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Print Friendly