Wianek bezowy

Dziś moje kochane Gary kończą 5 lat! 14 grudnia 2012 roku wszystko się zaczęło. Zaczęło się od wiśni w rumie i tak wiśniowo żyję z moimi Garami 5 lat. 

Przebyłam tak odległą Garową drogę, że gdybym chciała opisać tych 5 lat, zanudziłabym Was na śmierć. A lepiej jeść niż się nudzić, więc wraz z tym wpisem pragnę podzielić się z Wami przepisem na bezowy wianek.

Urodzinowo pragnę podziękować wszystkim, którzy mnie i moje Gary wspierają. Wszyscy, którzy bezinteresownie są przy mnie, są moimi dobrymi duszami i dla tym osobom dziękuję z całego serca.

Dziękuję dobrym i szczerym ludziom za czytanie moich przepisów, dzielenie się nimi z innymi.

Dziękuję Gościom mojej strony, moim kochanym klientom, których cudności fotografuję i dziękuję mojej Rodzinie za to, że wytrzymują z moją nauczycielsko – garową naturą.

Dziękuję Marcie z Egmont, która wydała moje książeczki. Dziękuję Ani Pytkowskiej z nietylkopasta.pl za zaproszenie do świątecznego książkowego projektu. Dziękuję wszystkim, którzy kupują moje książeczki!

Dziękuję moim przyjaciółkom za to, że pytają co u mnie i dziękuję wszystkim, którzy mają do mnie cierpliwość :)

Samej sobie życzę więcej ostrożności. I wcale nie chodzi o ostre noże czy gorący piekarnik. Tak jak czasami trzeba ujarzmić smak, tak w życiu trzeba ujarzmić swoją naiwność i otwartość. Szkoda, bo to cechy piękne, lecz może warto doprawiać dania i życie powoli i z ostrożnością niż później żałować i czuć rozczarowanie, bo rozczarowanie boli bardziej niż przesolone danie czy nawet nieudana beza :)

Gotujmy więc, jedzmy i dbajmy przede wszystkim o siebie!

Sto lat dla Garów! <3

Wianek Bezowy
Napisz recenzję
Drukuj
SKŁADNIKI
  1. 6 jajek
  2. 250 g cukru
  3. łyżka wody różanej
  4. łyżka octu
  5. łyżka mąki ziemniaczanej
  6. 200 ml śmietanki 30%
  7. 200 g mascarpone
  8. 2 łyżki cukru pudru
  9. garść żurawiny lub czerwonej porzeczki (użyłam mrożonej)
  10. garść listków mięty
  11. cukier puder do oprószenia całości
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, starannie oddzielamy białka od żółtek.
  2. Z żółtek możemy zrobić ajerkoniak, białka przekładamy do metalowej miski.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 120 stopni (bez termoobiegu). Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  4. Mikserem zaczynamy ubijać białka.
  5. Kiedy zaczną się pienić, małymi partiami, powoli dodajemy cukier.
  6. Miksujemy, ubijamy piane na sztywno - powinna być sztywna i lśniąca.
  7. Pod koniec ubijania najpierw dodajemy wodę różaną, póżniej ocet i mąkę ziemniaczaną.
  8. Ubitą, sztywna pianę wykładamy na blachę wyłożona papierem do pieczenia - formujemy kształt wianka (łyżką).
  9. Bezę suszymy 30 min w 120 stopniach, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i suszymy ją jeszcze 2 godziny.
  10. Po wysuszeniu bezy, wyłączamy piekarnik i bezę zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
  11. Przed podaniem bezy zimną śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy mascarpone i 2 łyżki cukru pudru.
  12. Wianek bezowy przekładamy na paterę lub talerz, nakładamy na niego masę śmietanową.
  13. Na całość dajemy owoce i listki mięty.
  14. Wianek oprószamy cukrem pudrem, możemy polać sokiem - malinowym lub marakuja.
Odczaruj Gary! http://odczarujgary.pl/

Print Friendly

Komentarze do “Wianek bezowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *