WIELKANOC

 

1 

Marzec i kwiecień to wiosna. Wiosna to Wielkanoc, słońce, jego ciepłe promienie, pastelowe kolory, radość, nowe, świeże warzywa i owoce, mnóstwo barw.

Wielkanoc to spokój, dom rodzinny, przepięknie kolorowe pisanki ufarbowane na brązowo w łupinach cebuli, koszyczek z koronkową serwetką i dużo dobrego jedzenia – jajka, sałatki, mięsa, pasztety, mazurki, baby, baranki i kurczaczki.

Po wielu dniach Wielkiego Postu nastanie czas na nadrobienie zaległości. Wszystkich…

Święta Wielkanocne są bardzo ważne w kulturze chrześcijańskiej, upamiętniają zmartchwywstanie Jezusa Chrystusa. Są pełne symboli, takich jak dzielenie się jedzeniem, święcenie go.

Potrawy wielkanocne mają szczególne znaczenie, a ich święcenie jest jedna z najstarszych i najważniejszych zwyczajów.

Dawniej w koszyczku znajdowało się wszystko to, co na świątecznym stole.  W dzisiejszych czasach do koszyczka wyściełanego białą serwetką wkładamy pokarmy o różnym, bardzo symbolicznym znaczeniu, a powinno być ich osiem (baranek, jajko, wędlina, chleb,  sól, pieprz, ciasto, chrzan).

Słyszałam nie jedną opowieść o tym, jak niektórzy wychodząc z pełnym koszyczkiem do kościoła, wracali już z pustym… takie tam były pyszności :)

Na naszych świątecznych stołach znajdzie się zapewne wszystko to, czego w czasie Wielkiego Postu sobie odmawialiśmy.

Jajka podajemy nie tylko gotowane na twardo z majonezem. Na naszych stołach królują jajka faszerowane przeróżnymi wspaniałościami, zapiekane na chrupiąco, muśnięte najwspanialszymi sosami – bazyliowymi, paprykowymi, balsamicznymi.

Nagrodą za chude dni są dla nas mięsa i pasztety. Pieczenie szynek czy karkówek w aromatycznych zalewach to iście królewskie rytuały. Mięsa kruszeją przez kilka dni, moczą się w miodach, winach, listkach laurowych i ziarnach jałowca. Pieczenie odbywa się przed Świętami, po to by podczas świątecznego śniadania zachwycać się wspaniałym smakiem mięs przełamanym pięknie ostrym, świeżo utartym chrzanem.

Ciut delikatniejsze są pasztety – jakże pracochłonne! Nie ma jednak większej satysfakcji niż dobrze upieczony pasztet – rozpływający się w ustach, o aromacie ziół czy też wędzonej śliwki. Coraz bardziej popularne stają się też pasztety wege – np. z soczewicy czy kaszy jaglanej. To świetne rozwiązanie dla wszystkich bezmięsnych łakomczuchów.

Słodkości w Święta Wielkanocne to prawdziwe pole do popisu. Pieczemy baby, babki i babeczki – pomarańczowe, cytrynowe, szafranowe czy też czekoladowe – z lukrem lub cukrem pudrem. Babki są przeurocze, a ich smak wspaniale komponuje się ze świąteczną herbatą czy też nalewką.

Planując kuchenny podbój Świąt Wielkanocnych, nie możemy zapomnieć o mazurkach. Ich kruchość jest zniewalająca i ciężko się im oprzeć. Mazurki przełamane kremem cytrynowym, różanym czy też kajmakiem podbija serce każdego smakosza.

A herbata? Moja świąteczna herbata to obowiązkowo, od dzieciństwa – Earl Grey z cukrem i cytryną – zawsze parzona w dużym dzbanku, rozlewana każdemu do filiżanki. Polecam! To podobnie utrwalona obowiązkowość, jak farbowanie pisanek. Jakże urocze i chwytające za serce jest wspólne, rodzinne farbowanie jajek w łupinkach cebuli, a później wycinanie na nich wzorów i napisów.

Wielkanoc to jajka, sałatki, mięsa, pasztety i słodkości. Ale Wielkanoc to też obowiązkowo żurek i biała kiełbasa, ręcznie starty chrzan, ćwikła.

Już za kilka chwil wszystko będzie pachniało marynatami, chrzanem, majonezem i jajkami.

Będziemy mogli odpocząć od zgiełku, spędzić ważne chwile z najbliższymi, jeść, rozmawiać, wspominać i planować.

To będą piękne Święta, spokojne, pyszne i pachnące, proste, jasne i ciepłe – czy to za sprawą promyków słońca, czy też domowej atmosfery. Właśnie takich Świąt z całego serca Wam życzę. ;)

 

Asia

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *