Kawa po wietnamsku

Zakochałam się w niej wiele lat temu. Wszystko dzięki wietnamskim przyjaciołom, którzy kawą po wietnamsku częstowali nas przy każdej okazji. Kawę po wietnamsku zawsze piłam z mlekiem skondensowanym i nie wyobrażam sobie innego sposobu na nią. Piłam ją na ciepło i na zimno, schłodzoną kostkami lodu. Smakuje niczym deser. Jest konkretna i tak mocno palona, że aż czekoladowa w smaku.

Kawę po wietnamsku parzę w specjalnym zaparzaczu. Używam zawsze tego samego rodzaju kawy – podobno najlepszej – Trung Nguyen. Uwielbiam jej zapach, smak i moc. A najbardziej na świecie cieszę się z tego, że już za miesiąc kawa po wietnamsku będzie towarzyszyła mi każdego poranka. W Wietnamie! :)

Kawa po wietnamsku
Napisz recenzję
Drukuj
SKŁADNIKI
  1. mleko skondensowane słodzone (3 łyżki)
  2. 2 łyżeczki kawy wietnamskiej Trun Nguyen
  3. ok 150 ml zagotowanej wody
  4. zaparzacz
PRZYGOTOWANIE
  1. Na dno szklanki/kubka wlewamy mleko skondensowane.
  2. Na szklance/kubku ustawiamy zaparzacz.
  3. Wsypujemy dwie łyżeczki kawy, dociskamy ją sitkiem.
  4. Nalewamy odrobinę zagotowanej wody, czekamy chwilkę.
  5. Po momencie wlewamy pozostałą wodę, przykrywamy zaparzacz.
  6. Kawa powinna powolutku kapać na mleko.
  7. Jeśli mamy ochotę, do kawy możemy dodać kostki lodu.
Odczaruj Gary! http://odczarujgary.pl/
kawa po wietnamsku kawa po wietnamsku

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *