Ulubiona nalewka mojego Taty – Porterówka

porterówka

Porterówka smakiem przypomina cukierki kukułki. Ciemna, lekko słodka i mocna… Taka jest ulubiona nalewka mojego Taty – PORTERÓWKA.

Przepis na Porterówkę rodem z Rościna, podobno podbił serce (i głowę) niejednego sąsiada!

Dziś Porterówka w naszych ulubionych kieliszkach podbija nas, rodzinnie.

Porterówka jest bardzo prosta do zrobienia, możną ją pić już po 2, 3 dniach, jednak nabiera wartości, jeśli postoi dłużej.

 

Porterówka
Napisz recenzję
Drukuj
SKŁADNIKI
  1. 2 butelki ciemnego piwa typu porter
  2. kubek cukru (200 g)
  3. 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  4. opakowanie cukru waniliowego
  5. garść rodzynek
  6. 2 łyżki miodu
  7. 0,5 l spirytusu (ewentualnie wódki)
PRZYGOTOWANIE
  1. Do garnuszka wlewamy piwo, dodajemy cukier oraz cukier waniliowy i podgrzewamy (max do 40 stopni) na małym ogniu aż do rozpuszczenia cukru.
  2. Kiedy cukier się rozpuści, a piwo wyszumi (zniknie piana), dodajemy miód,  kawę rozpuszczalną oraz rodzynki.
  3. Wszystko mieszamy do połączenia się składników, następnie lekko studzimy i przelewamy do słoja.
  4. Zalewamy alkoholem - spirytusem lub wódką (w zależności od tego czy porterówka ma podbić Wasze serce czy głowę :-)
  5. W słoju trzymamy porterówkę około dwóch dni - ważne, by smaki się przegryzły. Oczywiście, im dłużej, tym lepiej.
  6. Powodzenia!
  7. Asia
Uwagi
  1. Pamiętajcie - najpierw porterówkę zlewamy do słoja (z rodzynkami), na kilka dni.
  2. Po tym czasie ląduje w butelkach/karafkach. Najlepiej przefiltrowana !
Odczaruj Gary! http://odczarujgary.pl/

 porterówka porterówka porterówka

Print Friendly

Komentarze do “Ulubiona nalewka mojego Taty – Porterówka

  1. Zrobilem wg przepisu ale dodalem pare gozdzikow i trzy zmielone ziela angielskie ( delikatna nuta korzenna ) i jest rewelacja.Super przepis….w sam raz na zimowe wieczory na Swieta. Wszystkim nalewkowiczom zycze milego degustowania i Wesolych Swiat Bozegonarodzenia.

  2. I ja już zrobiłem. Żona z koleżankami jest w górach na obozie i wszystkie są zachwycone smakiem.
    Pozdrowienia dla Taty za przepis.

  3. Ja dodaje 3 paski (ok.3-4) laski wanilii, 2 -3 goźdźiki, nie gotować tylko podgrzać, cukier trzcinowy brązowy bio lub nierafinowany, a dla znawców Panów, zamiast kawy: ok 3 cm kwadratowych rozwiniętego liscia z cygara kubańskiego, pokruszyć i moczyć ok 15 min. w 50 ml cieplej wody, odlać przez sitko. Lekko podgrzac wódkę 50 ml, dodać to co zostało na sitku i macerowac przez 15 min ,
    przelać przez gazę (złożoną na dwa) odciek dodać do porterówki przed rozlaniem do butelek – nuta południowej Kuby.

  4. Kurczę robię z podwójnej porcji i nie pamiętam czy dałem jeden kubek cukru czy 2. Ah ta moja głowa . Mam nadzieję, że nie będzie gorzka

  5. Hej właśnie zalalem spirytusem w sloju, robie pierwszy raz porterówke i wybralem ten przepis☺ mam pytanie słoik zakrecamy i dajemy do ciemnego miejsca czy moze byc w jasnym? W cieple czy raczej w chlodzie? Po zalaniu spirytusem pachnie mocno mocno az oczy wypala😁😁😁

  6. Właśnie przelałem przez gaze do butelek. Wnisoki:
    Kolor przepiękny, czarny, wyrazisty😁
    Smak obłędnie wybitny w życiu czegoś takiego nie piłem, to trzeba opatentować😁

    Szkoda że nie można tu zdjęć dodać.

    Pod koniec marca córka kończy dwa latka będzie niebiański poczęstunek😁
    Ciekawi mnie opinia gości😁

    Przepis rewelacja, dodałem pare goździków które podkreciły smak😀

    Dziękuję pozdrawim

    P.s Lubię eksperymenty ten dał mi zapał do zrobienia czegoś nowego😁

    1. Panie Pawle! Z całego serca dziękuję za piękny komentarz. Dziś opowiadałam o Panu mojemu Tacie, przesyła pozdrowienia :) Proszę podesłać zdjęcia na maila: joanna.matyjek@gmail.com, z chęcią podzielę się nimi i Pana opinią na moim garowym facebooku ;) Pozdrowienia i ucałowania dla Córeczki :)

  7. Hej ,
    chciałam sie pochwalić,
    Zrobiliśmy z mężem porterówke jakiś miesiąc temu, dziś szykujemy sie na nową produkcję 😃 Mieliśmy w sobotę gości z różnych stron Polski, wszyscy zachwyceni, poddani testowi co to jest nie mogli zgadnąć składników . Wszyscy proszą o przepis.
    Dziękujemy za nowe doznania 😃

  8. Wyprodukowaliśmy porterówkę wg powyższego przepisu zmniejszając o połowę ilość cukru. Wyszła dobra ale wg mnie i tak zbyt słodka. W następnej próbie zlikwidowaliśmy cukier zupełnie natomiast zwiększyliśmy ilość miodu i kawy. Dla mnie -doskonała jeśli ktoś nie lubi zbyt słodko.

    1. Tak to już jest ze smakami, że trzeba robić pod siebie :) Bardzo dziękuję za komentarz i cieszę się, że udało się wypracować ten NAJ smak. Przekażę Tacie :) Pozdrowienia!

  9. Witam,

    Czy polecasz jakąś konkretną markę porteru? Albo inaczej, czy stosować raczej porter mocniejszy (24* plato) czy słabszy (18* plato). No i czy 2 butelki po 500 ml czy po 330 ml?
    Najpopularniejszy na rynku jest porter 24* w butelkach 330ml z GŻ. Nada się? :-)
    Porterówkę piliśmy za studenckich czasów, wspaniałe wspomnienia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *