Biszkopt idealny

 

Wiecie jaki to biszkopt idealny? Ano taki, który nie opada i jest równiusieńki. Taki, który nie przyprawia Was o siwe włosy i na którego widok nie chce się ryczeć. Mam taki przepis. Prób było wiele. Najczęściej moje biszkopty wyglądały jak po wypadkach samochodowych. Tak, to właśnie dlatego kocham piec bezy, a nie biszkopty :)

No dobrze, pora więc rozprawić się z biszkoptem. Powiem Wam jak upiekłam ten, który widzicie na zdjęciu.

  • do upieczenia biszkoptu użyłam tortownicy o średnicy 18 cm (wysokość 9 cm)
  • nie smarowałam tortownicy żadnym tłuszczem
  • jajka były wyjęte prosto z lodówki
  • cukier był zwykły
  • na koniec dodaną mąkę mieszałam szpatułką
  • obie mąki były przesiane
  • po upieczeniu biszkopt od razu wyjęłam z piekarnika i upuściłam blaszkę z góry na blat stołu (dwa razy) :)
Slider
 

A oto cały przepis i przygotowanie na biszkopt:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.