Krem z białych warzyw z chrupiącymi szprotkami

Bardzo lubię jesienne stragany. Czarują kolorami i podpowiadają, żeby dobrze o siebie zadbać. Najczęściej jesienią i zimą przygotowuję krem z białych warzyw. Czasami podaję go w formie zupy, innym razem robię nieco bardziej gesty i podaję jako puree. To od Was zależy jaką formę i konsystencję wybierzecie. W tej arcy aksamitnej zupie znajdziecie kalafiora, korzeń pietruchy, ziemniaka i… gruszkę. Całość jest delikatna, a my lubimy, żeby chrupało, więc do podgryzania, do kremu podałam chrupiące szproty. Otulone mieszanką nieco pikantnych przypraw wylądowały na patelni. Smażyłam je krótko, na chrupiąco.

Przepis przygotowałam w ramach akcji #NaturalnieBałtyckie i szczerze go Wam polecam :)

Składniki na 2 porcje:

100 g kalafiora (2 duże różyczki)

50 g pietruszki (1 pietruszka)

1 gruszka

150 g ziemniaków (2 duże ziemniaki)

3 szklanki wody

1 szklanka mleka

solidna łyżka zimnego masła

płaska łyżeczka soli

pół łyżeczki gałki muszkatołowej

dwie szczypty cukru

6 szprotek

dwie łyżki ostrej mieszanki przypraw

olej do smażenia

 

Przygotowanie:

Do garnka wkładamy kalafiora, obrany korzeń pietruszki, obraną gruszkę bez gniazda z nasionkami i obrane ziemniaki. Całość zalewamy wodą i mlekiem, dodajemy sól, cukier i gałkę i gotujemy ok 30 minut aż wszystkie warzywa będą miękkie. 

Miękkie warzywa przekładamy do kielicha blendera i dodajemy pozostały w garnku płyn (mniej, jeśli chcemy by zupa była bardziej gęsta, cały, jeśli chcemy by krem był ciut lżejszy).

Dokładamy zimne masło i porządnie wszystko miksujemy na gładko.

W czasie kiedy warzywa się gotują, oczyszczamy szproty, myjemy je i osuszamy. Obtaczamy każdą szprotek w przyprawach i smażymy na chrupiąco.

Zupę z białych warzyw podajemy z chrupiącymi szprotami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.