Jak upiec bezę

 

Postanowiłam w całość zebrać wszystkie rady i wskazówki dotyczące pieczenia bez, bezików czy też tortów bezowych.

Bez upiekłam na pewno więcej niż 100! Piekę je z największą radością, piekę je nałogowo. Kombinuję z kształtami, kolorami i smakami. I naprawdę, uwierzcie proszę. Beza to nic trudnego :)

Najbardziej podstawowy przepis na bezę dostałam wiele lat temu od Ani Rodecki i od tego przepisu wszystko się zaczęło.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapamiętajcie więc takie proporcje:

*10 białek

*440 g cukru

*łyżka mąki ziemniaczanej

*łyżka octu

Nie ma lepszego przepisu. Koniec i kropka.

A teraz po kolei:

*Nie ma znaczenia temperatura jajek. Mogą być wyjęte prosto z lodówki, mogą być w temperaturze pokojowej.

*Jajka myję i osuszam ręcznikiem papierowym.

*Bardzo starannie oddzielam białka od żółtek. W białkach nie ma prawa znaleźć się ani odrobina żółtka. Białka przekładam do miski, żółtka mrożę (na ajerkoniak).

*Białka ubijam mikserem w metalowej misce. Zaczynam od niewielkich obrotów, a kiedy zaczną się pienić, zaczynam dodawać cukier (np. po 1 łyżce).

*Cukier dodaję małymi partiami, cały czas ubijając białka, zwiększam obroty na max.

*Pianę z 10 białek ubijam ok. 15-20 minut. Na koniec ubijania dodaję łyżkę octu i łyżkę mąki ziemniaczanej.

*Piana powinna być sztywna i lśniąca.

*Z dziesięciu białek przygotujecie naprawdę dużą bezę lub piętrowy tort bezowy (na ok 12-15 osób).

*Zasady pieczenia, a właściwie suszenia bezy są jasne: jeśli białko rozłożymy na dwóch blachach do pieczenia wyłożonych papierem do pieczenia, rozgrzewamy piekarnik (termoobieg) do 120 stopni.

*Do takiej temperatury wkładamy obie blachy i zostawiamy bezy na 30 minut.

*Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i suszymy bezę jeszcze przez dwie godziny.

*Po 2,5 godzinach, wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim bezy do całkowitego ostygnięcia. Wtedy uzyskamy efekt chrupiącej bezy na zewnątrz i piankowej w środku.

*Jeśli kochacie bezę mordoklejkę, po 2,5 godzinach wyłączcie piekarnik i od razu wyjmijcie bezę. Może opaść, jest takie ryzyko, ale powinna być też mordoklejkowa, gdyż ciepły cukier zostanie od razu potraktowany „chłodem” temperatury pokojowej.

*Przygotowując bezę piętrową, wyłóżcie dwie blaszki papierem do pieczenia, a następnie narysujcie okręgi różnej wielkości – od największego do najmniejszego (np. 5 okręgów). Nałóżcie białko (na wysokość ok. 3 cm).

*Jeśli chcecie upiec kolorową bezę, pokolorujcie białko barwnikiem. Wystarczy dodać barwnik pod koniec ubijania białka (1, 2 łyżeczki – w zależności od tego jaki odcień chcecie uzyskać).

*Bezę przekładamy ubitą na sztywno kremówką połączoną z mascarpone i cukrem pudrem.

*Do masy możemy dodać alkohol, konfiturę, sos owocowy, orzechy, migdały czy cząstki cukierków, owoców itp itd.

*Krojenie piętrowej bezy jest bardzo proste – góra ląduje u tego, kto najbardziej na nią zasłużył. Kolejne piętro kroimy na pół, przekładamy na talerze. Następne piętro kroimy na 4, rozdajemy. Ostatnie piętra kroimy jak tort. Każde piętro jest ruchome :)

Nie bójcie się bez, są kapryśne, ale i kochane. 

Zapraszam po kilka inspiracji. TU znajdziecie super przepisy!

Podsumowując:

  • zawsze starannie oddzielamy białka od żółtek 
  • białka ubijamy w metalowej misce
  • drobny cukier dodajemy partiami powolutku dopiero kiedy białka zaczną się pienić
  • na 1 białko przypada ok 44 g cukru
  • z 10 białek upieczecie 4-5 piętrowy tort
  • pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną i ocet
  • mąka pomoże utrzymać „skorupkę” bezy
  • ocet sprawi, że białko się nie oddzieli
  • bezę suszymy – najpierw krótko w 120 stopniach, a następnie ciut dłużej w 100 stopniach
  • polecam upiec bezę na noc, po upływie wyznaczonego czasu wyłączyć piekarnik i zostawić ją w nim do rana
  • bezę przekładam kremówką i mascarpone, do których dodaję przeróżne smaki, owoce, orzechy
  • bezę warto przełożyć kremem na świeżo
  • beza podczas pieczenia kocha spokój i dobrą energię, a po upieczeniu i przełożeniu kremem lubi chłód :)

Print Friendly

Komentarze do “Jak upiec bezę

  1. Cudowne zdjęcia!! Sama od kiedy pierwszy raz posmakowałam tortu bezowego (a było to zaledwie 5lat temu) uwazam, ze nie ma lepszego łakocia!!! Samodzielnie piekę – szczęśliwie się udaje ;) ale to co oglądam na takich właśnie jak załączone foto …. Pozazdrościć :)

  2. Dzień Dobry, czy istnieje barwnik który zafarbuje mi bezę na złoty kolor? Chcę przygotować dwa torty bezowe na urodziny przyjaciółki która uwielbia złoty kolor i pomyślałam o jakimś akcencie złotym… a może zamiast złotej bezy posypać kawałkami jadalnego złota? Co Pani o tym sądzi?

    Dlaczego kiedy robię dwie bezy jednocześnie w piekarniku, ta która jest wyżej ma wybrzuszenie od spodu?? Jak tego uniknąć?

    Serdecznie dziękuję za pomoc :)

    1. Dzień dobry, widziałam i złoty barwnik i płatki i brokat złoty jadalny. Proszę zerknąć do tortownia.pl lub tortytorty.pl.
      Czy dwie bezy piecze Pani z użyciem termoobiegu?

    1. Dzień dobry, dziękuję :) Zazwyczaj piekę bezę wieczorem, zostawiam ją na noc w piekanriku i tuz przed podaniem przekładam kremem. Kiedyś jednak upiekłam bezę dwa dni wcześniej :)

  3. Twój przepis na bezę jest genialny! Wyszła imponująca już za pierwszym razem, to dzięki Tobie w te święta zamiast dopychania się serniczkiem wybraliśmy bezę. Możecie wierzyć lub nie ale zniknęła w ciągu 5 min. Była idealna i wciąż z rozrzewnieniem wspominamy to świąteczne łakomstwo. Gratuluje wyglądu strony. Zdjęcia są przepiękne!

  4. Robiłam już raz beze z tego właśnie przepisu! Robiłam pierwszy raz i wyszła pięknie :D tylko mam pytanie, czy mogę zmniejszyć ilość cukru? Wiem, że muszą być zachowane odpowiednie proporcje składników ale jednak jest ona dla mnie za słodka trochę

  5. Robiłam bezy całe lata, zawsze się udawały, do czasu kiedy zmieniłam piekarnik. Beza po zmniejszeniu temperatury opada do wysokości centymetra, jest tzw. mordoklejką, praktycznie nie do ukrojenia.

    1. Miałam taki jeden przypadek. Bezę już po wysuszeniu trzymałam na blacie w kuchni i bylo otwarte okno. Musiałam ją kroić nożyczkami…. Zrobiłabym tak – proszę spróbować cały czas trzymac bezę w 100 stopniach, a później przez kilka godzin nie otwierać piekarnika. Trzymam kciuki i czekam na wieści :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *